Wykiwany bez boiska

Nasz kolega Mikołaj złożył do Budżetu Obywatelskiego projekt pod nazwą Boisko do koszykówki w Szkole Podstawowej nr 9, jako zadanie osiedlowe na kwotę 170 tys. – tyle ile jest przypisane do osiedla Tyniec. Polegać ono miało na usunięciu zdezelowanej nawierzchni asfaltowej i położeniu nowej, z tworzywa.

W czwartek 27 sierpnia odebrał telefon z Urzędu Miejskiego. Poinformowano go, że jego osiedlowy projekt pokrywa się z innym, ogólnomiejskim, polegającym na budowie boiska wielofunkcyjnego przy tej samej szkole. Mikołaj odparł, że nie zgadza się na połączenie. Uważał, że projekt jako osiedlowy ma szanse wygrać, a jako ogólnomiejski nie. Miał na to przykład z zeszłego roku: podobny projekt był zgłoszony i nie uzyskał odpowiedniej liczby głosów.

Po chwili otrzymał podobny telefon, od naczelniczki Wydziału Rozbudowy Miasta i Inwestycji Anny Durlej. Ponownie nie zgodził się na połączenie, argumentując, że jeśli nawet jakimś cudem oba projekty przejdą w głosowaniu – nie będzie problemu. Pozostaną zaoszczędzone środki, albo przyjmie się zasadę, że wówczas drugi projekt z listy osiedlowej wchodzi do realizacji. Nie otrzymał na to żadnej odpowiedzi.

Po ogłoszeniu weryfikacji, projektu nie było na żadnej liście (ani przyjętych, ani odrzuconych). Nie przeszkodziło to jednak urzędowi 11 września wysłać mailem do Mikołaja kopię pisma (datowanego na 4 września), że zadanie zostało odrzucone, ponieważ jego koszt „z całą pewnością” przekroczyłby kwotę maksymalną dla osiedla Tyniec. Zdaniem Mikołaja, skoro można wybudować boisko wielofunkcyjne za 490 tys. zł, to tym bardziej można zrobić boisko do koszykówki za 170 tys.

Szacunki szacunkami, pozostaje problem arogancji urzędniczej i to wobec osób, które znają regulamin jak własną kieszeń, bo same go tworzyły. Może urzędnicy liczyli, że pogubimy się w paragrafach, nie wiedząc, czy złamano par. 4 pkt. 7 o zakazie ingerencji w zakres wniosku bez zgody autora, czy pkt. 9 o ogłoszeniu wyników weryfikacji. A może złamano oba punkty? Tak czy inaczej, ponownie próbowano zrobić z nas idiotów, a pkt. 9 złamano z pewnością.

Komentarze