Skarga na bezczynność Urzędu

W związku z odmową Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego udostępnienia m.in. koncepcji programowo-artystycznych wszystkich kandydatów do konkursu na dyrektora kaliskiego teatru złożyliśmy skargę na bezczynnność Urzędu. Treść skargi w PDF

Na nasz wniosek o dostęp do informacji publicznej Urząd udzielił tylko częściowej odpowiedzi. Naszym zdaniem nie miał podstaw do odmowy przesłania nam wszystkich wnioskowanych dokumentów. Stąd skarga. Czekamy na rozstrzygnięcie.

Skorzystaliśmy z serwisu Sieci Obywatelskiej Watchdog Polska: porady.siecobywatelska.pl – dziękujemy za pomoc!

AKTUALIZACJA: Zachwyceni, zamieszczamy komentarz Aliny Czyżewskiej:

Temat: jawność w teatrze…

Konkursy na dyrektorów. Do tej pory to obszar, w którym raczej prawnie nie interweniowano, gdy władze odmawiały udzielenia informacji. Zazwyczaj kończyło się na tym, że marszałek lub prezydent mówił: „nie damy, bo nie musimy”, albo „ochrona danych osobowych”, albo „prawo autorskie” – i tym zamykano usta pytającym. Ale jawność jest jak wirus – dociera wszędzie ;) Warto zauważyć, że prawo do informacji to jedno z praw człowieka (nie żartuję, art. 10 Konwencji Praw Człowieka).

Nazwiska wszystkich kandydatów już Marszałek udostępnił (też o to zapytałam :) Najpierw oczywiście odmówił, ale szeroko wytłumaczyłam, że się pomylili ;)) Na odpowiedź ws koncepcji programowych i protokołów wciąż czekam, razem z Kalina Mi i Kaliska Inicjatywa Miejska :D Przeczytajcie całość artykułu.

Ze swojej strony tylko dodam o argumencie „bo ochrona praw autorskich” w sytuacji, kiedy odmawia się udostępnienia koncepcji programowych. Jest to absurd. Dlaczego? To, że coś jest objęte prawem autorskim, nie oznacza, że jest tajne. Wyobrażacie sobie, żeby muzyka, książki, spektakle, były TAJNE? Śmiech na sali ;) Ochrona praw autorskich oznacza tyle, że jeśli ktoś wykorzysta Twoje dzieło nieprawnie, skopiuje, wykorzysta jako swoje, to możesz dochodzić swoich praw na drodze sądowej. A nie, że jest tajne :D Prawnicy Sieci Sieć Obywatelska – Watchdog Polska argumentują dodatkowo, że dokumenty urzędowe nie są objęte prawem autorskim…

Poczytajcie i nie dajcie się odbić od drzwi :D Uważam za logiczne, że koncepcje są jawne, bo przecież jako mieszkanka mam prawo wiedzieć, jaki kierunek obiera teatr, który współfinansujemy wszyscy, i jakie kierunki zostały odrzucone. Aha. Pytać może każdy! :D :D Mailem, bez formalności.

Poradnik przygotowany przez mieszkańców Kalisza na podstawie wystąpienia Szymona Osowskiego (uwaga, przeklejam bez pytania – tak tak, teraz naruszam prawa autorskie :D Kalina Mi, wybacz :D). Korzystajcie! A jak będą problemy (władza często nie rozumie prawa do informacji, jawność to u nas wciąż czarna magia ;)), to piszcie do Watchdog.

„10 przykazań świadomego obywatela”

  1. Masz prawo pytać. Gwarantuje Ci to Konstytucja RP (Art. 61). Z konstytucyjnych zapisów wynika, że nielogiczne jest pytanie o to, czy możesz pytać. W tym kraju nikt tego nie może zabronić. Pytaj!
  2. Artykuł 61. Konstytucji daje Ci również dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów (np. posiedzenia Rady Miasta), z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu. Nagrania możesz upubliczniać, np. w internecie bez pytania o zgodę.
  3. Każda informacja wytworzona przez instytucję publiczną jest informacją publiczną, czyli taką, po którą masz prawo sięgnąć. Administracja musi wskazać przepis (prawo), na podstawie którego utajnia informacje, jeśli odmawia jej udostępnienia.
  4. Może pytać każdy i o wszystko. Administracja musi odpowiedzieć. Ustawowy czas oczekiwania na odpowiedź wynosi 14 dni. W przypadku braku odpowiedzi, składasz skargę do właściwego sądu administracyjnego (w przypadku kaliszan – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu).
  5. Na podstawie Ustawy o dostępie do informacji publicznej zadawać pytania możesz każdej instytucji, także organizacjom pozarządowym, spółkom miejskim, czy tzw. jednostkom organizacyjnym prowadzonym przez samorządy, które są finansowane lub dofinansowywane z publicznych pieniędzy. W niektórych przypadkach instytucje będą się posługiwały formułą o tajności, powołując się na tejemnicę handlową. Ale i tak warto pytać. Pytany, wszędzie tam, gdzie w grę wchodzą publiczne pieniądze, musi zareagować.
  6. Nieistotna jest forma informacji publicznej: czy będzie to dokument papierowy, czy plik elektroniczny, czy notatka odręczna, masz prawo do zapoznania się z jej treścią.
  7. Nagrania z monitoringu to również informacja publiczna, np. nagrania z kamer Straży Miejskiej. Ujawnienie zapisu z monitoringu może stanowić problem ze względu na ochronę wizerunku osób postronnych. Warto jednak być nieustępliwym – tę formę informacji publicznej również można pozyskać.
  8. Jak pytać? Poprawny wniosek o udostępnienie informacji publicznej musi zawierać odpowiedzi tylko na dwa pytania: co chcemy pozyskać i w jakiej formie /ksero, fotokopia, plik elektroniczny, do wglądu/. Wniosku nie musisz podpisywać swoim imieniem i nazwiskiem. Możesz go złożyć w formie tradycyjnej lub mailem, albo po prostu zapytać (wniosek złożony ustnie).
  9. Jeśli nie wiesz, do kogo skierować wniosek w danej sprawie, zawsze kieruj się do osób najwyżej postawionych w strukturze władzy (prezydent, burmistrz, komendant, prezes).
  10. Udostępnienie informacji publicznej odbywa się bezpłatnie. W przypadku wykonania dużej ilości kopii kserograficznych/fotograficznych wylicza się rzeczywisty koszt. W praktyce oznacza to zlecenie wykonania usługi (np. ksera) przez instytucję publiczną na zewnątrz (poza instytucją) i opłacenie faktury. Rzeczywistym kosztem są także materiały dodatkowe, np. płyta CD.

A dlaczego prawo do informacji jest fundamentalnie ważne i że nie jest to fanaberia – podsyłam kilka linków:

  1. Prawo autorskie a dostęp do informacji publicznej, Tomasz Koellner: Dostęp do informacji publicznej, stanowiąc pochodną zasady jawności działalności administracji publicznej, jest niewątpliwie jednym z fundamentów ustrojowych współczesnego państwa prawnego. Podstawowa dla ustroju demokratycznego idea nadzoru społecznego nad działaniami organów władzy publicznej nie mogłaby zostać w pełni urzeczywistniona, gdyby informacje tworzone, gromadzone oraz przetwarzane przez te organy, a stanowiące częstokroć podstawę ich późniejszych rozstrzygnięć, pozostawały nieosiągalną dla społeczeństwa tajemnicą.
  2. Możliwość monitorowania działań organów publicznych pełni również istotną funkcję prewencyjną, poprawiając jakość oraz wykonywanie podejmowanych przez administrację decyzji. Jak słusznie zauważa się w literaturze, jedną z cech konstytuujących państwo demokratyczne jest istnienie silnego, zorganizowanego i świadomego swych praw społeczeństwa obywatelskiego. Dostęp do informacji publicznej stanowi konieczny warunek jego urzeczywistnienia.
  3. Realizacja zasady jawności i dostępu do informacji publicznej w samorządzie terytorialnym, prof. dr hab. Bogdan Dolnicki, dr Renata Cybulska.
  4. Transparentność fundamentem demokracjidr Justyna Glusman.

 

Fot. Bartek Warzecha

Komentarze